sobota, 20 grudnia 2014

20122014





sztuczne futerko - tk maxx | bluzka-reserved | spódniczka - no name |  bransoletka - massimo dutti |  zakolanówki - calzedonia | buty - meritum 

Nie mam dzisiaj natchnienia i mocy... Jutro coś napiszę i  może uda mi się wrzucić dwa posty - kosmetyczny i ootd :) Na powyższych fotkach mój dzisiejszy look "zakupowy" :P . 
Trzymajcie się! :* 

niedziela, 14 grudnia 2014

Kapelusznik :)




spodnie-cross jenas | sweter - h&m | szpilki - oleksy | kapelusz - h&m 

Uwielbiam połączenie szarego i czerni. Obszerny sweter zestawiłam z obcisłymi dżinsami i klasycznymi szpilkami. Look idealny na spotkanie w kobiecym gronie, bądź z ukochanym :) 
Staram się przyzwyczaić do kapelusza, bo od zawsze mi się podobały i w końcu kupiłam jeden dla siebie. :) 

Niedługo pojawi się więcej postów - jeszcze tylko tydzień i wolne! <3 
Buziaki :*

ps: zasłonki i firany jutro będą wymieniane, więc wybaczcie :P 

niedziela, 7 grudnia 2014

Futrzak






 spodnie - cross jeans | bluza - armani jeans | buty - nike | kurtka - atmosphere/sh 

Jak tam u Was? Odwiedził Was Mikołaj? :D Ja dostałam kilka prezencików ( piżama, breloki, pędzel do makijażu, błyszczyk i słodycze :)), z których jestem bardzo zadowolona.  Wczoraj pojechałam z Alexem na zakupy, które niestety nie zakończyły się tak, jak to zaplanowałam :P . Tłumy ludzi, problemy z miejscem parkingowym itp. nie denerwowały mnie tak, jak ceny i ogólnie mały wybór w sklepach. Obłęd! Ceny są totalnie z kosmosu, a produkty słabej jakości i urody. Poszukiwania prezentów przekładamy na późniejszy termin. Może wtedy będzie coś konkretnego. 
Humor, na szczęście,  poprawił mi Olek, nowe akcesoria do domu i "Szefowie wrogowie 2". 
Na zdjęciach powyżej look do kina, a poniżej kilka drobiazgów :) 
Udanego popołudnia, mnie naszła mega ochota na big maca ... wczoraj kebab, dziś big mac... jak żyć? haha :P 
Trzymajcie się :*

ps: buty pożyczone od siostry :)) 




niedziela, 30 listopada 2014

Czas na kozaki!



spodnie - cross jeans | sweter - ralph lauren | kamizelka - h&m | płaszcz - h&m | kozaki - tamaris 

Na dworze zrobiło się bardzo zimno. Najchętniej nie wychodziłabym jutro z domu, owinęła się kocem i piła gorące kakao. Nierealne. 
Mam pecha - ciągle choruję. Ważne sprawy, które miałam do załatwienia, muszę przesunąć na później. Mam sporo do nadrobienia... Ciężka praca się zapowiada, ale końcówka grudnia wynagrodzi wszystko. W nadal kiepskim stanie wracam do obowiązków. Miłego tygodnia Wam życzę :* 


czwartek, 13 listopada 2014

Makijaż dzienny


Przed nałożeniem makijażu myję buzię i nakładam krem nawilżający. 
Najbardziej lubię kosmetyki marki Cetaphil - są delikatne i nie uczulają mojej wrażliwej skóry. 


Następnie, przy pomocy gąbeczki, nakładam podkład ( są to różne produkty, a estee najlepiej wypadł, po prostu, na zdjęciu ;)). W okolice oczu aplikuję korektor, który rozprowadzam, ostro zakończonym, końcem gąbeczki. Korektora często używam także na szczyt nosa, by ładnie rozświetlić to miejsce. 


Po wykonaniu "mokrej" części makijażu czas na puder. Niewielką ilość nanoszę, przy pomocy pędzla, na strefę T i pod oczami. 


Ulubiona część - rozświetlacz. Przy pomocy wąskiego pędzla aplikuję produkt na szczyty kości policzkowych, skronie i nos. 


Zależnie od nastroju wykonuję makijaż oczy. Najczęściej używam brązów i beży, by wykonać dzienne smoky-eyes, w inne tylko jasnego cienia z połyskiem.


Tuszuję rzęsy i przeczesuję brwi szczoteczką po starym tuszu. 


Na usta zawsze nakładam nawilżający balsam, który noszę samodzielnie lub w połączeniu ze szminką.


Instagram 


Jak wygląda Wasz makijaż dzienny? Czego używacie do jego wykonania? 

Trzymajcie się! 

niedziela, 2 listopada 2014

Lazy Sunday



Chciałabym Was bardzo przeprosić, że posty pojawiają się, w ostatnim czasie, rzadko. :( Zajęcia w szkole mam tak ustawione, że kiedy wracam do domu jest już ciemno. Nie chcę się tłumaczyć, ale naprawdę ostatnio trudno jest mi się zorganizować, by zrobić zdjęcia i wrzucić na bloga. Zapraszam Was na mój Instagram, gdzie fotki wrzuca się w kilka sekund i nie potrzeba do tego fotografa ;)) 
W tym poście chciałabym opowiedzieć Wam o kilku nowościach ;) 
Są dziewczyny, które mają mnóstwo flakoników perfum w swoich łazienkach, lub tak jak ja - mają jeden :P Kupowanie perfum, na tym etapie życia, jest dla mnie totalnie bolesne ;P Ceny takiej wody, która pachnie są obłędne! Dodatkowo szklany flakonik może upaść, zbić się i jesteśmy kilka stówek w du** :P. Przyznam się bez bicia, że perfum nie kupuję sama. Zawsze proszę bliskich, by kupowali mi je w prezencie na jakieś tam okazje. Albo bez okazji, a co tam - niech szaleją, raz się żyje ;P 
Tym razem mój ukochany podarował mi perfumy, które chodziły za mną od roku - Hugo Boss Nuit. 
Nie będę opisywać zapachu, bo nie jestem w tym dobra, ale jest naprawdę godny polecenia ;)




Jako fanka czerni nie mogłam sobie odpuścić, kolejnych, czarnych rurek. Tym razem kapitalne, woskowane, czarne rury znalazłam w Massimo Dutti. 100% mojego stylu. Nie mogę przestać ich nosić :P Myślę, że to się jednak zmieni, bo poniżej możecie zobaczyć moje dzisiejsze zakupy z Cross Jeans ;)




To moje kolejne spodnie tej firmy i już wiem, że znów będę zachwycona, podczas noszenia. Kupiłam trzy pary, każdą w innym stylu. Już nie mogę się doczekać, by pokazać Wam looki z nimi w roli głównej ;) ( na insta jest już jedno foto ;)))



O tej odżywce miałam pisać już dawno, ale czekałam, by sprawdzić, jak długo utrzyma się efekt. Revitalash od Plazanet zaczęłam używać w wakacje i rzeczywiście po jakimś czasie zauważyłam efekty. Nie były spore, ale jakieś tam były. Później rzęski zaczęły mi delikatnie wypadać. Wkurzyłam się, by po pewnym czasie stwierdzić, że odżywka naprawdę działa. Od razu zaznaczam, że zawsze miałam grube, długie, czarne rzęsy, ale po tej odżywce odstawiłam zalotkę, bo włoski są bardzo łanie podkręcone i jeszcze bardziej wydłużone. Przyznaję, że jestem zadowolona z efektów ;)

  


Na sam koniec trochę o ustach ;). Jesienią lubię pobawić się cieniami na powiekach i kolorami na ustach ;) Uwielbiam odcienie czerwieni, które myślę, że pasują każdej z nas, trzeba tylko odszukać swój idealny odcień. Moim nowym nabytkiem jest pomadka z Inglota nr 58. Miałam okazję przetestować ją na kolacji w weekend. Nie jest mocno połyskująca, nie wysusza ust i trzyma się naprawdę dobrze - po jedzeniu i piciu nadal była na ustach. 
Będę dalej poszukiwać ciekawych kosmetyków kolorowych, w przyjaznych cenach, a Wasz proszę, byście w komentarzach poleciły coś do pielęgnacji włosów. Chodzi mi głównie o mocno nawilżające odżywki, które zostawiamy na włosach na dłuższy czas - ja jestem zielona w tym temacie.

Post chaotyczny ( jak zwykle), ale mam nadzieję, że do czegoś Wam się przydał, może coś z tego wykorzystacie ;) 
Buziaki ;*

niedziela, 19 października 2014

Klimatycznie







futerko - tk maxx | spodnie - cross jeans | buty - meritum | szal - zara 


(Patrząc na te zdjęcia można pomyśleć, że to reklama Starbucksa haha :p )

Nie ma nic lepszego niż długie, jesienne, wieczorne spacery! Uwielbiam takie klimaty, kiedy to liście zasypują chodniki, na dworze szybko robi się ciemno, można owinąć się ulubionym szalem i w botkach, z ulubionym napojem w ręce, podziwiać miasto ( jego mroczne wydanie) i rozmawiać bez końca z ukochaną osobą. Śmiać się. Przytulać. Podśpiewywać. Obserwować zmiany. 
Korzystajmy z jesieni.
:*