czwartek, 1 stycznia 2015

Dzień dobry w 2015 roku!







Mam na sobie: koszula - cross jeans | spodnie - h&m | foterko - atmosphere (sh) 

Kochani chciałabym Wam podziękować za to, że jesteście ze mną już kolejny rok! :) 
Mam nadzieję, że 2015 będzie dla Was wyjątkowy! :*

Dzisiaj w bonusie Alex na luzaka :D 

wtorek, 30 grudnia 2014

2014


Zdjęcia nieadekwatne do tego o czym chcę pisać, ale ... nieważne! :P Rok 2014 był bardzo dobrym okresem w moim życiu ( w sumie to każdy był :P). Wiele rzeczy zmieniło się na dużo lepsze, ryzyko się opłaciło i jest super! W 2015 chciałabym po prostu być dalej taką szczęśliwą dziewczyną, jak teraz (czasem marudzę, ale każdy miewa gorsze dni :)) . Zdrową, kochaną i kochającą. 
Chciałabym życzyć Wam dużo sukcesów w tym nadchodzącym nowym roku. Bądźcie zdrowe, piękne, kochane, pełne życia i radości. Ubrane w pewność siebie i ambicje. Spełniajcie marzenia, żyjcie takim życiem, jakim chcecie żyć i ... koniecznie dorwijcie te perfumy, bo zapach jest obłędny. Kiedy mam go na sobie czuję się meeega sexy! <3 Po prostu musicie go mieć. :P 

Niżej kilka przypadkowych fotek, które dzisiaj cyknęłam. :) 
Dużo osób pyta, jak sprawuje się torebka i muszę przyznać, że super - w końcu mam porządek. Torba posiada wiele przegródek, kieszonek, dzięki czemu możemy wszystko idealnie zorganizować. Polecam :P 
Uciekam się kąpać i spać :) 
Bawcie się jutro dobrze - na balu, u przyjaciół, w domu, czy na nartach :))) 
Buziaki:* 




piątek, 26 grudnia 2014

... i po świętach :)



Ten czas tak szybko mija! Wydaje się, że przed chwilą szykowałam strój na Wigilię, a dziś już mamy ostatni dzień Świąt. Mam nadzieję, że ten czas upłynął Wam w miłej, rodzinnej i radosnej atmosferze, a Gwiazdor przyniósł wymarzone prezenty :).
Mój spisał się na medal- dostałam  wymarzoną torebkę, perfumy, pędzle do makijażu i bony do sephory. Brzuch napełniłam barszczem z uszkami, pierogami z grzybami i bigosikiem :D.
Teraz zaczynam szukać ofert sylwestrowych w górach i życzę Wam miłej nocy. 
Trzymajcie się :*

Dawajcie znać w komentarzach, co tam znalazłyście pod choinką :D 

PS: w odpowiedzi na pytania, pojawiające się na blogu i instagramie, odnośnie brwi - brwi depiluję pęsetą, nie mam żadnej specjalnej techniki :P jako, że mam czarne, grube brwi, uzyskanie upragnionego kształtu nie jest problemem :). 





1. Moja dekoracja wigilijnego stołu 2. Ja, Alex i Paula gotowi na kolację 3. <3 4. Świąteczne selfie :PP 5. Rodzinnie na Hobbita 6. Dzisiejszy look :) 

wtorek, 23 grudnia 2014

Czas na makijaż


Ostatnio robiłam sobie kilka makijaży z myślą o Gwiazdce :). Dzisiejsza propozycja jest połączeniem ciemnego makijażu oczu i mocnego koloru na ustach. 


Zaczynam od nałożenia podkładu, by ujednolicić koloryt cery. Jeśli mam więcej czasu używam do tego pędzla, ale w dniu Wigilii, kiedy mam dużo do ogarniania, podkład nałożę dłońmi. 
Następny krok to korektor w okolice oczu i nosa. 
Całą twarz delikatnie pudruję. 


. Makijaż oka zaczynam od nałożenia jasnego cienia (na całą powiekę). 
Następnie nakładam brązowy cień tuż nad załamaniem powieki. 
Rozcieram, by usunąć widoczne granice i dokładam ciemniejszego koloru w zewnętrzne kąciki. Staram się stworzyć cieniem kształt litery V na zewnętrznych częściach powieki. 
Przy pomocy skośnego pędzelka, ciemny cień, nakładam na dolną powiekę i rozcieram czystym pędzlem. 
Na centralną część górnej powieki aplikuję srebrny, połyskujący cień. 


Rzęsy tuszuję czarnym tuszem ( po zrobieniu zdjęć zorientowałam się, że zapomniałam pomalować dolne rzęsy :P ). 


Niewielką ilość brązera nakładam pod kości policzkowe. 


Rozświetlacz wędruje na szczyty kości policzkowych i nos, by nadać pięknego blasku całej twarzy. 


Po nałożeniu szminki, dokładam bordowego cienia w kąciki i załamanie powieki. 
Brwi rozczesuję starą szczoteczką po tuszu do rzęs :) 
I gotowe:)
Mam nadzieję, że post zainspiruje Was, by pokombinować z makijażem, szczególnie kolorem na ustach :) . 
Trzymajcie się! :* 


sobota, 20 grudnia 2014

20122014





sztuczne futerko - tk maxx | bluzka-reserved | spódniczka - no name |  bransoletka - massimo dutti |  zakolanówki - calzedonia | buty - meritum 

Nie mam dzisiaj natchnienia i mocy... Jutro coś napiszę i  może uda mi się wrzucić dwa posty - kosmetyczny i ootd :) Na powyższych fotkach mój dzisiejszy look "zakupowy" :P . 
Trzymajcie się! :* 

niedziela, 14 grudnia 2014

Kapelusznik :)




spodnie-cross jenas | sweter - h&m | szpilki - oleksy | kapelusz - h&m 

Uwielbiam połączenie szarego i czerni. Obszerny sweter zestawiłam z obcisłymi dżinsami i klasycznymi szpilkami. Look idealny na spotkanie w kobiecym gronie, bądź z ukochanym :) 
Staram się przyzwyczaić do kapelusza, bo od zawsze mi się podobały i w końcu kupiłam jeden dla siebie. :) 

Niedługo pojawi się więcej postów - jeszcze tylko tydzień i wolne! <3 
Buziaki :*

ps: zasłonki i firany jutro będą wymieniane, więc wybaczcie :P 

niedziela, 7 grudnia 2014

Futrzak






 spodnie - cross jeans | bluza - armani jeans | buty - nike | kurtka - atmosphere/sh 

Jak tam u Was? Odwiedził Was Mikołaj? :D Ja dostałam kilka prezencików ( piżama, breloki, pędzel do makijażu, błyszczyk i słodycze :)), z których jestem bardzo zadowolona.  Wczoraj pojechałam z Alexem na zakupy, które niestety nie zakończyły się tak, jak to zaplanowałam :P . Tłumy ludzi, problemy z miejscem parkingowym itp. nie denerwowały mnie tak, jak ceny i ogólnie mały wybór w sklepach. Obłęd! Ceny są totalnie z kosmosu, a produkty słabej jakości i urody. Poszukiwania prezentów przekładamy na późniejszy termin. Może wtedy będzie coś konkretnego. 
Humor, na szczęście,  poprawił mi Olek, nowe akcesoria do domu i "Szefowie wrogowie 2". 
Na zdjęciach powyżej look do kina, a poniżej kilka drobiazgów :) 
Udanego popołudnia, mnie naszła mega ochota na big maca ... wczoraj kebab, dziś big mac... jak żyć? haha :P 
Trzymajcie się :*

ps: buty pożyczone od siostry :)) 




niedziela, 30 listopada 2014

Czas na kozaki!



spodnie - cross jeans | sweter - ralph lauren | kamizelka - h&m | płaszcz - h&m | kozaki - tamaris 

Na dworze zrobiło się bardzo zimno. Najchętniej nie wychodziłabym jutro z domu, owinęła się kocem i piła gorące kakao. Nierealne. 
Mam pecha - ciągle choruję. Ważne sprawy, które miałam do załatwienia, muszę przesunąć na później. Mam sporo do nadrobienia... Ciężka praca się zapowiada, ale końcówka grudnia wynagrodzi wszystko. W nadal kiepskim stanie wracam do obowiązków. Miłego tygodnia Wam życzę :*